dr inż. Bartłomiej Jabłoński
Aleksandra Kortylewska
Dokonajmy wyceny wybranych spółek notowanych na GPW w Warszawie na podstawie prognoz zarzadów
Wyceny przedsiębiorstw, szczególnie tych notowanych na giełdzie papierów wartościowych mogą przyjmować różne formy a ich wykorzystanie może służyć określeniu, które spośród analizowanych podmiotów są niedowartościowane względem branży w której funkcjonują. Aby móc dokonać takiej oceny należy spojrzeć na przedsiębiorstwa i branże przez pryzmat wskaźników rynkowo-finansowych, do których między innymi należy wskaźniki cena/zysk [P/E]. Jednakże analizując podmiot na bazie danych historycznych, do których z pewnością można zaliczyć zysk z poprzednich kwartałów, wycena spółki może przyjmować mylne wartości z powodu braku pewności co do przyszłości przedsiębiorstwa a w szczególności w przypadku wyceny według metody P/E co do przyszłego jej zysku. Pomocne są tutaj narzędzia prognozy wyników, do których zaliczyć należy modele prognostyczne strukturalne - modele ekonometryczne i niestrukturalne - analiza szeregów czasowych lub metoda barometrów. W tego typu analizach problemem staje się dokładność prognoz oraz ewentualne błędy szacunku.
Alternatywą prognozy zysku spółek stają się prognozy przekazywane do publicznej wiadomości przez zarządy spółek. Tego typu dane stanowią najczęściej wynik przemyślanych analiz oraz prognoz, jak również uwzględnienia w nich dotychczasowego portfela zamówień spółki w planach wykonania budżetu w roku obrachunkowym.
Przeanalizowaliśmy wybrane spółki z Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, których zarządy podały prognozy zysku netto na rok 2008. Wycenę przeprowadziliśmy według danych obecnych oraz według prognoz. Przy wycenach poczyniliśmy następujące założenia:
- zaprezentowane prognozy wynikają z informacji przekazanych przez zarządy spółek,
- rynkowa cena akcji wycenianych spółek oraz wskaźnik P/E branż przypada na 7 lipiec 2008,
- wynik obecny obejmuje 4 kwartały: II-IV kwartał 2007 oraz I kwartał 2008,
- wynik prognozowany obejmuje prognozę na cały 2008 rok,
- prognoza obejmuje wynik jednostkowy lub skonsolidowany w zależności od informacji przekazanych przez zarząd wycenianego podmiotu.
W tabeli 1 przedstawiliśmy podstawowe dane wybranych spółek, w tym wynik netto obecny oraz prognozowany. W większości przypadków obecne zyski są niższe aniżeli prognozowane na cały 2008 rok co w przypadku osiągnięcia przez spółkę planowanego wyniku przełoży się na spadek wskaźnika P/E i może spowodować wzrost ceny akcji danej spółki. Jednakże wśród badanych podmiotów istnieją również i takie, gdzie wynik za ostatnie 4 kwartały jest wyższy od prognozy na rok 2008, co może oznaczać w przypadku braku podniesienia prognozy, że kolejne kwartały przyniosą straty (Arcus, Action, Atlanta Poland, i Internet Group). Istnieje również ryzyko, że w przypadku podmiotów, gdzie prognoza znacząco odbiega od obecnych wyników, za kilka miesięcy zarząd może skorygować prognozy w dół co również należy uwzględnić w tego typu rozważaniach.
Z kolei w tabeli 2 zaprezentowaliśmy ceny akcji oraz wyceny według wyniku obecnego oraz prognozowanego. W niektórych przypadkach widać, jak bardzo ceny są niedowartościowane względem prognoz oraz jaki wielkim zaufaniem inwestorzy darzą niektóre spółki, które niestety nie osiągnęły do daty wyceny znaczących wyników a co gorsze, rynkowe wyceny znacząco odbiegają nawet od prognoz przyszłego zysku. Jako podsumowanie rozbieżności pomiędzy rynkową wyceną wybranych spółek a możliwościami osiągnięcia zakładanych prognoz w tabeli 3 obliczyliśmy potencjalną rentowność inwestycji w spółki. Z przyjętych założeń oraz obliczeń wynika, że najtańszą spółką według prognoz jest Wandalex. Na przeciwległym końcu znajduje się Armatura. Z kolei najbardziej niedowartościowaną spółką względem branży po obecnych wynikach jest Atlanta Poland a najbardziej przewartościowaną Rafamet. Niestety spośród wybranych spółek są i takie, gdzie rynkowa wycena znacząco odbiega na niekorzyść akcjonariuszy zarówno od wyniku obecnego oraz prognozowanego. Mowa tutaj oprócz Armatury i Rafametu o spółkach: Dębica, Introl, Netmedia, Odlewnie oraz Spray. Pozostałe podmioty wykazują nieznaczne odchylenia od prognoz.
W tego typu analizach należy mieć na uwadze pewną ułomność przedstawionej metody. Wyobraźmy sobie podmiot, który osiąga w miarę dobre wyniki względem branży w której działa, a ta z kolei przeżywa recesję. Szybciej spadające ceny rynkowe akcji spółek od ich zysków, powodują spadek wskaźnika P/E branży w której działają, co przekłada się jednocześnie na niższą wycenę dobrze prosperującej spółki, która może osiągać lepsze wyniki od branży na przykład poprzez dywersyfikację przychodów. W takiej sytuacji wysoka cena rynkowa spółki będąca wynikiem dobrych fundamentalnych przesłanek, będzie odbierana jako przewartościowana względem branży. Wtedy należy wycenić podmiot według innych metod. Pomocne są tutaj dyskontowe metody wyceny przedsiębiorstw oparte na ukazaniu wartości spółki poprzez dyskonto przepływów pieniężnych osiąganych przez wyceniane przedsiębiorstwo.
dr inż. Bartłomiej Jabłoński jest Wiceprezesem FINANSE Kancelaria Usług Gospodarczych i Finansowych Sp. z o.o.
Aleksandra Kortylewska jest studentką na kierunku finanse i rachunkowość, specjalność logistyka w biznesie.
Prezentowane analizy stanowią wyraz poglądów autorów i nie mogą być traktowane jako rekomendacja czy zalecenie podjęcia określonych działań inwestycyjnych.
![]()
powrót

